RADIO CHECK PLEASE! Dni mijają w nieubłaganym tempie i jak sami zdążyliście zauważyć, wypuszczamy dla Was kolejną zapowiedź weekendu wyścigowego, a co za tym idzie solidną dawkę informacji i naszych spostrzeżeń. Rywalizacja przenosi się do Hiszpanii. W internecie pojawiło się sporo negatywnych wypowiedzi odnośnie toru w Montmeló, ale my nadal wierzymy, że dostaniemy to, czego pragniemy najbardziej, czyli ciekawej rywalizacji i walki na noże, a może raczej na... bolidy!

Przed Wami kilka podstawowych informacji i statystyk związanych z Grand Prix Hiszpanii, prezentacja ostatecznych wyników sprzed roku oraz standardowa rozmowa z ekspertem Darkiem.

  • Circuit de Barcelona-Catalunya: 16 zakrętów, 4655 metrów do przejechania podczas jednego okrążenia, dwie strefy DRS, bardzo mało miejsca do wyprzedzania
  • 51 wyścig o Grand Prix Hiszpanii, dla toru w Barcelonie 31 wyścig Formuły 1
  • trzech kierowców z najwyższą liczbą zdobytych miejsc na podium (zestawienie tych, którzy nadal jeżdżą w F1): Lewis Hamilton - 9, Fernando Alonso - 7, Sebastian Vettel/Kimi Raikkonen - 5
  • Grand Prix Hiszpanii zostanie pokazane w otwartym Polsacie!

 

OSTATECZNA KLASYFIKACJA KIEROWCÓW W UBIEGŁOROCZNYM WYŚCIGU

 

 

ROZMOWA Z DARKIEM (obserwuj Darka na Facebooku!)

Zacznijmy od polskiego akcentu podczas Grand Prix Hiszpanii. Robert Kubica weźmie udział w pierwszej sesji treningowej oraz w testach 18-calowych opon Pirelli po zakończonym weekendzie wyścigowym (we wtorek i środę). Jak to skomentujesz?

Wiesz co, myślę, że po prostu w ten sposób - Orlen jest sponsorem tytularnym, w umowie są zapisy o tym, że ma wziąć udział w kilku sesjach treningowych. Myślę, że Alfa Romeo nie miała z tym większego problemu ze względu na to, że Robert ma duże doświadczenie i jest w stanie pomóc w rozwoju samochodu oraz opon na przyszły rok. Fajnie, że możemy zobaczyć jeszcze nazwisko "Kubica" w oficjalnych sesjach treningowych. Myślę, że wiele osób żałuje, że Robert nie jest podstawowym kierowcą, ja również, ale sytuacja jest jaka jest. Mam nadzieję, że Polak będzie czerpał z tych sesji przyjemność.

 

Nie wiem jak Ty, ale ja cieszę się, że tak szybko możemy znowu porozmawiać. Minęło raptem kilka dni, a my wracamy do rywalizacji na torze. Jak wspominasz Hiszpanię jako kibic królowej motorsportu?

Również się cieszę, że możemy porozmawiać, jak najbardziej! Jak wspominam Hiszpanię? Ciężki temat, bo generalnie to tor, który ma wszystko - średniej prędkości zakręty, szybkie łuki, wolne zakręty też się znajdą. Problem w tym, że nie ma gdzie wyprzedzać, a dodatkowo kilka lat temu zmieniono nitkę toru stawiając w ostatnim sektorze szykanę, która kolokwialnie mówiąc dobija rywalizację na tym torze. Także niestety nie spodziewam się cudów, ale tak czy siak - lepiej taki weekend z Formułą 1 niż żaden!

 

W ubiegłym sezonie dwa pierwsze pola startowe zagarnęły Mercedesy. Tuż za nimi rzecz jasna Max Verstappen. Czy w tym roku układ sił ma szansę się zmienić czy kwalifikacje będą ponowną batalią Holendra z Mercedesami?

Tak sądzę, nie wydaje mi się, żeby coś się zmieniło oprócz tego, że Max ma o wiele większe szanse niż przed rokiem. Ale czy będzie w stanie wywalczyć Pole Position... ciężko powiedzieć, walka jest wyrównana, poprawki Mercedesa działają.

 

Rok temu w kwalifikacjach świetnie spisała się ekipa Racing Point (obecnie Aston Martin), zgarniając  4 i 5 miejsce. Teraz raczej nie będą w stanie powtórzyć tego wyniku, ale myślę, że ich były kierowca - Sergio Perez, reprezentujący obecnie barwy Red Bulla, może na spokojnie uzyskać podobny rezultat, a nawet lepszy. Też tak uważasz?

Gdyby Aston był w stanie powtórzyć wynik sprzed roku, to byłbym pod ogromnym wrażeniem. Jednak przechodząc do Checo, jak najbardziej. Myślę, że czwarte miejsce to absolutne minimum, to już czwarty weekend w zespole Red Bull Racing, postęp musi być widoczny. Dodatkowo będąc blisko Maxa, Sergio będzie w stanie zagrozić Mercedesom, również strategicznie. Tego brakuje w tym zespole od odejścia Daniela Ricciardo, który jako jedyny był w stanie wywierać presję, również na samego Maxa.

 

Kto Twoim zdaniem może jeszcze zabłysnąć w tegorocznych kwalifikacjach? Któryś z kierowców McLarena bądź Ferrari czy ktoś zupełnie inny?

Myślę, że McLaren nadal jest w dobrym miejscu, mają świetny samochód. Myślę, że oni mają największą szansę, żeby uplasować się za Red Bullem oraz Mercedesem. Chciałbym, żeby Alpine znów zaprezentowało się z jak najlepszej strony, w Portimao zrobili ogromne wrażenie i postęp, pytanie czy będą w stanie to podtrzymać w ten weekend, bo jest szansa, że po prostu warunki odpowiadały ich pakietowi. 

 

Przejdźmy teraz do najważniejszego etapu całego weekendu, czyli wyścigu. Jeśli chodzi o podium, to ubiegłoroczna rywalizacja zakończyła się identycznie jak w poprzedni weekend w Portimao. Pierwszy Hamilton, drugi Verstappen i trzeci Bottas. Jaki przebieg może mieć walka o zdobycie Hiszpanii? Zawsze coś się może zmienić, pytanie ewentualnie co i w jakim stopniu?

Wiele zależy od tego jak potoczą się kwalifikacje. Tak jak mówiłem wcześniej, to tor na którym ciężko się wyprzedza, dlatego Pole Position będzie tutaj dosyć ważne. Oczywiście nie można powiedzieć z pełnym przekonaniem, że będzie nudno i przewidywalnie - historia pokazuje, że może się to zmienić. Mam ogromną nadzieję, że Perez powalczy w ten weekend o podium, a co do reszty, to naprawdę ciężko stwierdzić. Musimy poczekać, faworyci to nadal kierowcy Mercedesa oraz Red Bulla.

 

Ostatnio w roli faworyta w środku stawki postawiłeś zespół AlphaTauri, ale nie do końca się to sprawdziło. Cały czas liczysz na ich dobrą dyspozycję czy zaszły jakieś zmiany?

Chciałbym, żeby Alpha Tauri pokazało się w końcu z dobrej strony, bo naprawdę mają przyzwoity bolid. Niestety nie są w stanie tego przekuć na coś więcej, jak na razie miotają się w takim prawdziwym środku stawki, na pewno nie są jak na razie faworytami. Dodatkowo Tsunoda jak widać musi się jeszcze wiele nauczyć, wiele osób widziało w nim niesamowitego kierowcę, który od początku pokaże coś niezwykłego - jak na razie tak się nie dzieje, ale to absolutnie go nie skreśla. Po prostu poczekajmy na to, aż się kolokwialnie mówiąc - rozkręci. Gdy nabierze więcej doświadczenia, to z pewnością będzie mu łatwiej, a zespół tylko na tym zyska.

 

Podobno Alpine F1 Team nie do końca wie, dlaczego tak dobrze poszło im w Portimao. Jak dla mnie w ten weekend mogłoby być podobnie, niech pną się w górę. Fernando tym razem pokona swojego młodszego partnera z zespołu? W ubiegłą niedzielę niewiele zabrakło.

Tak jak mówiłem wcześniej, mam nadzieję, że wynik Alpine w Portimao to nie wypadek przy pracy i ich pakiet będzie konkurencyjny również w Barcelonie oraz na innych torach. Nie wiem, czy Fernando pokona Estebana, ale na pewno jest bliżej realizacji tego celu. Widać, że coraz lepiej dogaduje się z samochodem, powoli odzyskuje swoją naturalną prędkość. 

 

Pogoda w Polsce nie rozpieszcza, a jak to się ma w Hiszpanii? Podobno w piątek i sobotę ma być słonecznie, ale są szanse na to, że podczas niedzielnej rywalizacji pojawi się deszcz. Osobiście bardzo na to liczę, a Ty?

Bardzo bym chciał, żeby w niedzielę spadł deszcz. Ten tor tego potrzebuje, bo bez deszczu może, choć nie musi, czekać nas tak zwana "procesja". Dodatkowo dawno, bardzo dawno nie widzieliśmy Grand Prix Hiszpanii na mokrym torze, to dodałoby z pewnością kolorytu całej rywalizacji. Życzę wszystkim ciekawego wyścigu, spodziewamy się nudy, ale może właśnie dlatego dostaniemy świetny wyścig. Czasem tak bywa, oby w tym przypadku to się ziściło!

 

Darek świetnie to ujął, dlatego nie pozostaje nam nic innego jak obserwacja wszelkich poczynań na torze w Hiszpanii. Widzimy się na podsumowaniu. Miłego oglądania, nie zaśnijcie!

 

 

HISZPANIA - ROZKŁAD JAZDY

Piątek, 7 maja

godz. 11:30 – 12:30 – Pierwszy trening F1

godz. 15:00 – 16:00 – Drugi trening F1

Sobota, 8 maja

godz. 12:00 – 13:00 – Trzeci trening F1

godz. 15:00 – 16:00 – Kwalifikacje F1

Niedziela, 9 maja

godz. 13:10 – 13:50 – Prezentacja kierowców

godz. 15:00 – Wyścig F1